| Projekt |
|
|
|
|
Projekt Społecznych Warsztatów Parlamentarnych „Młodzi w Demokracji” jest finansowany ze środków unijnych z programu "Młodzież w Działaniu", (Akcja 1.2 Inicjatywy Młodzieżowe nr Projektu PL-12-281 -2009-R5) i realizowany przez grupę młodzieży wspieraną przez „Centrum Łowicka” Mokotowski Dom Kultury, we współpracy z Kancelarią Sejmu RP.
Projekt Społecznych Warsztatów Parlamentarnych „Młodzi w Demokracji” ma na celu poprawę jakości polskiej demokracji, zwiększaniu partycypacji obywatelskiej i wzmacnianiu poczucia odpowiedzialności obywateli za wspólne dobro. Warsztaty „Młodzi w Demokracji” sprzyjają budowaniu przejrzystości życia publicznego i upowszechnianiu idei społecznego nadzoru nad funkcjonowaniem instytucji publicznych, a w konsekwencji podniesieniu poziomu debaty publicznej i „uspołecznieniu” procesu formułowania i wdrażania polityk publicznych.
Uzasadnienie potrzeby realizacji akcji ‘Młodzi w Demokracji’
1. Stan społeczeństwa obywatelskiego w Polsce (Diagnoza Społeczna 2009)
Odpowiedz na pytanie o obywatelską postawę Polaków, a w konsekwencji o konieczność jej kształtowania, związana jest nierozłącznie z pojęciem ‘społeczeństwa obywatelskiego’, z definicją, którą przyjmuje się stawiając pytanie. Autorzy ‘Diagnozy Społecznej 2009’, których wyniki badan stanowią obiektywna przesłankę dla realizacji projektu, przyjmują następujące rozumienie tego pojęcia: ‘Społeczeństwo obywatelskie to sieć dobrowolnych organizacji, działań i kontaktów, które wypełniają przestrzeń między jednostką a społeczeństwem, obywatelem a państwem. Jest ono ważnym elementem demokracji. W tworzących je stowarzyszeniach i wspólnych działaniach ludzie nabywają doświadczeń demokratycznych i wyrabiają w sobie umiejętności obywatelskie, a kompetencja obywatelska potrzebna jest zarówno demokracji, jak i samym obywatelom. Ustrój demokratyczny potrzebuje obywateli, którzy chcą i potrafią obsługiwać jego mechanizmy, zaś obywatele pozbawieni umiejętności obywatelskich nie skorzystają z oferowanych im przez demokrację możliwości wyrażania swych preferencji i realizacji interesów. Rozwój demokracji i przyrost kompetencji obywatelskich w społeczeństwie wzmacniają się nawzajem.’ (DS. 2009, s. 265) Tak zdefiniowane pojęcie społeczeństwa obywatelskiego pozwoliło Autorom ‘Diagnozy Społecznej 2009’ sformułować konkretne pytania, na które odpowiedź pozwala na sądownie stanu społeczeństwa obywatelskiego w Polsce. Zapytano między innymi o: - Postawy wobec dobra wspólnego - Dominację społeczną i egalitaryzm - Doświadczenie i kompetencje obywatelskie Polaków - Udział w zebraniach - Udział w wyborach - Wpływ akceptacji demokracji i zaufania do ludzi na aktywność obywatelską
1.1 Postawy wobec dobra wspólnego W wyniku przeprowadzonych badań okazało się, że w roku 2009 tyle samo respondentów co w roku 2007, ale znacząco mniej niż w roku 2005, odpowiedziało, że w ogóle lub mało interesuje ich kwestia wykorzystywania dóbr publicznych (DS. 2009, s. 257, i tabela 6.1.1.). Jednakże mimo niższej wrażliwości w roku 2009 różnice pomiędzy grupami tej samej kategorii wypadają w badaniach podobnie. Warto zauważyć, że najmniej wrażliwi na wspólne dobro byli najmłodsi, a najbardziej ludzie w wieku emerytalnym, ale nie najstarsi. Dalej, najmniej wrażliwi są ludzie z terenów wiejskich, najmniej zamożni, z najniższym wykształceniem. Autorzy ‘DS 2009’ sądzą, że właśnie różnice w wykształceniu tłumaczą zróżnicowanie i właśnie wykształcenie jest głównym czynnikiem kształtującym różnice demograficzne i ekonomiczne. (DS. 2009, s. 257-258) W konstatacji Autorzy ‘DS 2009’ zauważają, ‘że społeczeństwo, w którym dobro wspólne spada, a nie rośnie w cenie, to społeczeństwo zmniejszające szanse na budowę demokratycznego państwa „z ludzką twarzą”, w którym troską obywateli jest interes wspólny, a nie interes własny.’ (DS. 2009, s. 260)
1.2 Dominacja społeczna i egalitaryzm Autorzy ‘DS 2009’ szukając odpowiedzi na postawiony problem sięgają do teorii dominacji społecznej Jima Sidaniusa i Felicji Pratto. Teoria ta zakłada, że ludzie w różnym stopniu, dla obrony hierarchii społecznej i własnej w niej pozycji, preferują nierówności między grupami, faworyzując zazwyczaj grupy, do których sami należą i dyskryminując grupy obce. Przyjęty przez Autorzy ‘DS 2009’ model Skala Dominacji Społecznej mierzy siłę tej nierównościowej orientacji. Osoby o wysokim wskaźniku orientacji na dominację społeczną dążą do zachowania hierarchicznej struktury, w której jedne grupy dominują, inne są podporządkowane. (DS. 2009, s. 260) Badania pokazały, że postawa społeczna wynikająca z orientacji na dominację społeczną i akceptacji egalitaryzmu ma istotne znaczenie dla zachowań i postaw tworzących kapitał. Jeden z istotnych czynników kapitału społecznego, ogólne zaufanie do ludzi, najniższą wartość ma w najliczniejszej grupie konserwatywnych egalitarystów (11 proc. ufających), a najwyższą w grupie otwartych liberałów (18,5 proc.). Podobnie wygląda rozkład syntetycznego wskaźnika kapitału społecznego, obejmującego oprócz zaufania przynależność organizacyjną i pełnienie funkcji w organizacjach, udział w pracach na rzecz społeczności lokalnej, udział w zebraniach publicznych i zabieranie na nich głosu oraz udział w wyborach samorządowych. Najwyższa wartość tego wskaźnika występuje w grupie konserwatywnych liberałów, a najniższa wśród konserwatywnych egalitarystów, przy czym jedynie konserwatywni liberałowie nie różnią się pod tym względem w stopniu istotnym statystycznie od otwartych liberałów. (DS. 2009, s. 263)
1.3 Doświadczenie i kompetencje obywatelskie Polaków Przeprowadzone badania wykazały, że ilość osób zrzeszonych wzrasta wraz z wielkością miejsca zamieszkania – od 11,6 proc. na wsi do 15,8 proc. w wielkich miastach. Ilość osób zrzeszonych wzrasta także z poziomem wykształcenia (z 7,1 proc. w grupie z wykształceniem podstawowym do 22,1 proc. wśród osób z wykształceniem wyższym; tabela 6.2.2) oraz z poziomem dochodu (z 10,0 w dolnym kwartylu i 12,0 proc. w środkowych 50 proc. do 18,3 proc. w górnym kwartylu dochodu na 1 osobę). Najbardziej zrzeszoną grupą statusową są pracownicy sektora publicznego (23,0 proc.), a najmniej — bezrobotni (7,7 proc.) i inni bierni zawodowo (7,3 proc.). (DS. 2009, s. 265) W dalszej konsekwencji badania pokazały, że: (1) Wpływ wykształcenia na angażowanie się rośnie wraz z poziomem dochodu. (2) Wśród osób z wykształceniem podstawowym, wraz ze wzrostem dochodu zaangażowanie słabnie, dla osób z wykształceniem zasadniczym i średnim dochód nie ma znaczenia, zaś wśród osób z wykształceniem wyższym – zaangażowanie nasila się w górnej grupie dochodu. Nie tylko więc członkostwo i aktywność w formalnych zrzeszeniach obywatelskich, ale także udział w działaniach na rzecz społeczności własnej wyraźnie zależą od położenia społecznego, mierzonego wykształceniem. (DS. 2009, s. 266) W podsumowaniu Autorzy ‘DS 2009’ konstatują, że bierność społeczna jest w Polsce rzeczą powszechną, a wśród ludzi z wykształceniem podstawowym doświadczenia wspólnego działania spotka się bardzo rzadko, kilkakrotnie rzadziej niż wśród ludzi z wykształceniem wyższym. Osoby z wykształceniem wyższym wyraźnie wystają ponad poziom ogółu. (DS. 2009, s. 266)
1.4 Udział w zebraniach Autorzy ‘DS 2009’ pytają dalej o udział obywateli w zebraniach, ważnych dla ich życia lokalnego. Okazuje się osoby z wyższym wykształceniem biorą udział częściej w praktykowaniu demokracji na dole i mają więcej doświadczeń o charakterze obywatelskim. Częściej uczestniczą w zebraniach, także częściej jej organizują, prowadzą i biorą czynny udział. A częściej i angażując się w życie obywatelskie, rozwijają i umacniają w sobie kompetencje obywatelskie.
1.5 Udział w wyborach Naturalną konsekwencją pytania o udział obywateli w zebraniach jest pytanie o udział w wyborach. I w tym przypadku ustalenia Autorów ‘DS 2009’ przyniosły podobny rezultat. Im niższe wykształcenie, tym większa bierność i brak doświadczeń w zorganizowanych działaniach oddolnych. (DS. 2009, s. 267) Z badań wynika jasno, że ‘im wyższe wykształcenie, tym częściej ludzie zakładają organizacje i wstępują do organizacji już istniejących oraz pełnią w nich funkcje z wyboru; tym chętniej włączają się do działań na rzecz własnej społeczności; tym częściej organizują zebrania publiczne, biorą w nich udział, prowadzą je i zabierają głos; tym częściej też podpisują, a zapewne i inicjują listy zbiorowe, protesty i petycje. Częściej też biorą udział w wyborach. Ludzie wykształceni są lepiej społecznie zorganizowani i lepiej wyrażają swoje interesy. Umieją lepiej korzystać z możliwości, jakie stwarza im demokracja na poziomie lokalnym.’ (DS. 2009, s. 268)
1.6 Wpływ akceptacji demokracji i zaufania do ludzi na aktywność obywatelską Ostatnim w tym kontekście czynnikiem poddanym badaniu było pytanie o wpływ akceptacji demokracji i zaufania do ludzi na aktywność obywatelską społeczeństwa polskiego. (DS. 2009, s. 269) W wyniku badań ustalono, że zaufanie lekko pobudza aktywność obywatelską, ale dopiero po osiągnięciu lub przekroczeniu progu wykształcenia średniego. Inne czynniki związane z wykształceniem maja na aktywność obywatelską znacznie większy wpływ niż zaufanie do innych ludzi. (DS. 2009, s. 270) W swoim podsumowaniu Autorzy ‘DS 2009’ podkreślają, że badanie wykazały, że Polacy mają znikome doświadczenie obywatelskie. Dzieję się tak dlatego, że: ‘Polacy nie umieją się organizować i skutecznie działać wspólnie, bo się tego nie nauczyli z ich, ubogiego doświadczenia. Nie umieją, bo nie działają, a nie działają, bo nie umieją - nie mają wiedzy typu know-how, nie wiedzą jak się do tego zabrać i jak się to robi. Podaje się rozmaite wyjaśnienia penurii społeczeństwa obywatelskiego w Polsce: całą historię społeczną i polityczną kraju z naciskiem na wiek zaborów i okres monocentrycznych rządów komunistycznych; „charakter narodowy” z jego, sięgającym Rzeczypospolitej szlacheckiej wybujałym indywidualizmem; niski poziom zaufania ludzi do siebie – niezbędnego „smaru i kleju” społeczeństwa obywatelskiego itd. Każdy z tych czynników – tradycja, osobowość społeczna, nastawienia interpersonalne wyjaśnia jakąś część tego złożonego zjawiska. Należy do nich dodać skromne umiejętności obywatelskie Polaków.” (DS. 2009, s. 270)
Podsumowanie W świetle ustaleń zespołu wybitnych polskich naukowców, którzy od lat obserwują, analizują i konstatują proces zmian społecznych dokonujących się w Polsce po okresie zmiany ustrojowej widać jasno, że głównym czynnikiem, którego zbywa polskim obywatelom, a który ma decydujący wpływ na proces budowania i kształtowania demokracji i państwa obywatelskiego jest wykształcenie i praktyka. I te dwie przesłanki leżą u podstaw projektu „Młodzi w Demokracji”. Organizatorzy projektu „Młodzi w Demokracji” zamierzają kształcić polskich obywateli w zakresie zdobywania wiedzy i kompetencji umożliwiających świadomy i aktywny udział w życiu społecznym. Warsztaty w swym zamierzeniu służą poprawie jakości polskiej demokracji, zwiększaniu partycypacji obywatelskiej i wzmacnianiu poczucia odpowiedzialności obywateli za wspólne dobro. Warsztaty „Młodzi w Demokracji” sprzyjają budowaniu przejrzystości życia publicznego i upowszechnianiu idei społecznego nadzoru nad funkcjonowaniem instytucji publicznych, a w konsekwencji podniesieniu poziomu debaty publicznej i „uspołecznieniu” procesu formułowania i wdrażania polityk publicznych.
|















